Informacje prasowe

Szkoły przygotowane do nauki, ale nie do zabawy sześciolatków

Samorządy mają dwa lata na dostosowanie wszystkich szkół na przyjęcie sześciolatków - przypomina Dziennik GP.

W tym czasie dyrektorzy placówek oświatowych nie mogą już, tak jak dotychczas, odmówić rodzicom przyjęcia dziecka, jeśli obiekt nie jest do tego przystosowany. To efekt uchwalonej przez Sejm 27 stycznia 2011 r. nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

 

Z informacji resortu edukacji narodowej do końca ubiegłego roku ponad 11,5 tys. szkół zostało wyposażonych w kąciki zabaw (wydzielone w klasie), a 2 tys. posiada place zabaw. Wsparcie gminy otrzymują z programu - "Radosna szkoła". W zależności od liczby uczniów na kąciki zabaw szkoła z programu może otrzymać 6 tys. zł lub 12 tys. zł, a na plac zabaw 64 tys. zł lub 116 tys. zł. O ile do wyposażenia sal gmina nie musi dokładać z własnego budżetu, to już na place zabaw musi mieć 50 proc. własnego wkładu.

 

- Największy problem mamy z placami zabaw, bo koszt jednego sięga nawet 130 tys. zł. Na trzy szkoły otrzymaliśmy wsparcie na budowę dwóch. Na pozostały będziemy musieli poszukać pieniędzy w budżecie - mówi Krystyna Mikołajczuk-Bohowicz, wójt gminy Repki (woj. mazowieckie).


źródło: Dziennik Gazeta Prawna (dodatek: Gazeta Prawna), autor: Artur Radwan

Data: 2012/01/31